czwartek, 25 lipca 2019
Recnzja Bez Pożegnnia
Tytuł Bez Pożegnnia
Autor Mia Sheridan
Wydawnictwo Edipresse
Historia Lii,Prestona i Cola.
Annalia córka meksykańskiej imigrantki pochodzi z biednej rodziny.Matka jej nie kocha. Całe życie słyszy, ze ma "Oczy Diabła "
.Z kolei Preston i Cole są braćmi bliźniakami.Ich ojciec ma farmę,na której pracowała matka dziewczyny.
Zaprzyjaźniają się i nie przeszkadza im status dziewczyny.Z czasem jednak przyjaźń przeradza się w miłość. Cole i Preston zakochują się w Lii.Sprawy się komplikują i pewne zderzenie, a także obietnica złożona Colowi sprawiła, że Preston musiał usunąć się w cień.
Z tego powodu Annalia jest nieszczęśliwa, poniewaz darzy wiekszym uczuciem Prestona,a Cola traktuje bardziej jak przyjaciela niż chłopaka
Któregoś wieczoru bracia urządzają imprezę, podczas której Lia i Preston spędzają razem noc. Po jakimś czasie Lia zachodzi w ciążę.Zamieszkuje w domu Prestona jest bardzo nieszczęśliwa. W międzyczasie dchodzi do tragedii (nie zdradzę jakiej).Postanawia wyjechać na jakiś czas zostawia dziecko w rękach ojca.
Po 6 miesiącach wraca i .......
Przeczytajcie i sami się przekonajcie.
Polecam 💥💥💥💥/💥💥💥💥💥
6/2019
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz