poniedziałek, 20 lipca 2020

"Królowa pszczół




Tytuł: „Królowa pszczół”

Autor: Nina Nirali               

Wydawnictwo: Novae Res

Ocena: 10/10

Skylar jest pisarką, która przybywa do Indii w celu napisania swojej książki. W taksówce poznaje przystojnego i młodszego od siebie mężczyznę Ravisha. Od samego początku coś ich ciągnie ku sobie, lecz dziewczyna broni się przed tym uczuciem. Wszystko się zmienia, kiedy na drodze tych dwojga pojawia się ośmioletnia dziewczynka Anu, która ucieka z domu przed szybkim zamążpójściem. Skylar postanawia wraz z Ravishem stworzyć dla niej pełną i szczęśliwą rodzinę. Jednak nie jest dane im być razem do końca życia, bowiem los potrafi spłatać figla. Na szczęście dziewczyna ma przy swoim boku fantastycznych przyjaciół, którzy pomogą jej w każdej ciężkiej sytuacji. A o takich przyjaciół to naprawdę w tych czasach ciężko.

Jest to pierwsza książka tej autorki po którą sięgnęłam. Czytając książkę początkowo myślałam, że są to oddzielnie historie Anu i Skylar, lecz autorka pozytywnie mnie zaskoczyła. Cudowna historia miłosna dwojga ludzi z chorobą w tle. Zrozumiałam dzięki książce, że życie jest kruche i trzeba czerpać garściami z niego tyle ile się da. Jest to smutna a zarazem życiowa i piękna historia. Na rynku literackim powinno być więcej takich książek. Możemy poznać kulturę indyjską. Nie podoba mi się to, że są aranżowane małżeństwa małoletnich dziewczyn ze starszymi mężczyznami. Nie rozumiem czemu to nie jest karalne tylko jest na to przyzwolenie. Młode dziewczyny takie jak Anu muszą uciekać i nikt się nimi nie przejmuje. Jest to książka i historia która na pewno zostanie ze mną na dłużej. Zakończenie przewidywalne jednak nie do końca. Kolejny wyciskacz łez. Polecam.

 


czwartek, 16 lipca 2020

" Bogaty i grzeszny"



Tytuł: „Bogaty i grzeszny”
Autor: Meghan March
Wydawnictwo: Editiored
Ocena:7/10

Na pewno znacie historię miłosną Romeo i Juli. Dwie zwaśnione rodziny. Podobnie jest tutaj. Dwoje młodych ludzi Whitney Gable i Licoln Riscoff poznają się w barze. Kiedy zauważa ją od razu coś go do niej ciągnie. Nie wiedzą wówczas że nie jest dane być im szczęśliwymi. Kiedy na jaw wychodzi ich związek rodzina Riscoffów zrobi wszystko, by rozdzielić zakochanych. Bowiem ta rodzina ma we władaniu całe miasto. A w dodatku nie mogą pozwolić by ta dziewczyna usidliła dziedzica fortuny. Whitney postanawia rozstać się z Lincolnem i wychodzi za mąż za muzyka, gwiazdę rocka Ricky’ego Rango.
Dziewczyna po dziesięciu latach postanawia wrócić  do miasta na ślub kuzynki i na swoje nieszczęście spotyka dawną miłość. Jak się okazuje jego uczucia nie wygasły, wręcz przeciwnie, z kolei dziewczyna broni się i ucieka.

Co się stanie?
Czy Whitney i Lincoln zaznają szczęścia?
A może Whitney znowu mu ucieknie?

Nie chcę za dużo zdradzać, żeby nie zanudzać i spoilerować.
Jest to pierwsza książka tej autorki po którą sięgnęłam. I nie żałuję. Nie często sięgam po ten rodzaj literatury, lecz bardzo skusiła mnie okładka. Jestem mile zaskoczona, bowiem spodziewałam się kolejnego erotyka. Sceny są jak najbardziej, lecz nie mocne i wulgarne. Fabuła bardzo interesująca i postacie bardzo charakterystyczne i barwne. W tej historii nie zabraknie intryg. Książkę przeczytałam jednym tchem w jeden wieczór. Zasiadając do niej nie wiedziałam, że tak pochłonie mnie ta historia. A jeżeli chodzi o zakończenie to totalne zaskoczenie. Teraz czas na drugą część „Jej wina i grzech”. Literatura dla każdej miłośniczki zawiłych i trudnych historii miłosnych

piątek, 10 lipca 2020

J.D Russo








Tytuł: „Kiedy mnie zobaczyłeś”
Autor: J.D Russo
Wydawnictwo: Novae Res
Ocena: 10/10

Opowiem Wam pewną niesamowitą historię bliźniaczek Gabrysi i Alicji, które postanawiają zamienić się miejscami. Ale najpierw jak do tego doszło.
Otóż Gabrysia jest młodą, zdolną dziewczyną. Ma chłopka Kubę, który w wypadku samochodowym stracił wzrok. Chłopak postrzegany jest jako podrywacz, lecz w głębi duszy jest bardzo wrażliwy .Alicja jest tą gorszą żyjącą w cieniu siostry. Kiedy Gabrysia dostaje propozycje wyjazdu na staż do Paryża na trzy tygodnie. Jej siostra Ala bliźniaczka wpada na pomysł i postanawia ją zastąpić przy boku jej chłopaka.  Gabrysia przed wyjazdem  stawia jeden warunek, dziewczyna ma się w nim nie zakochiwać. Okazuje się, że nie jest to takie łatwe. Dziewczyna staje się jego oczami i spędzając z nim każdy wolny czas zaczyna do niego coś czuć. Jednak ta miłość jest trochę zakazana. Chłopak z czasem zaczyna coś podejrzewać, że w jego dziewczynie zaszła ogromna przemiana. I zachowuję się ona inaczej niż do tej pory.

Czy prawda wyjdzie na jaw?
Co zrobi Kuba kiedy pozna prawdę?
Co z Gabrysią kiedy dowie się, że jej siostra zakochała się w chłopaku?
Ale czy należy wierzyć bliźniaczkom?

Sami się przekonajcie.
Fantastyczna książka, którą czyta się jednym tchem. To piękna i zarazem bardzo skomplikowana historia miłosna, która może spotkać każdą z nas. Mamy w niej emocjonalny miszmasz. Między innymi smutek, radość, łzy, dramaty. Z racji tego, że to debiut to może były drobne niedociągnięcia, lecz nie jestem od tego, żeby czepiać się stylistyki. Skupiam się na fabule, która bardzo mi się podobała. Akcji może nie było zbyt wiele, ale strony praktycznie same się przekładały. Czytając dosłownie wpadłam w trans, co często mi  się nie zdarza. Myślałam, że książka jest bardzo przewidywalna. Jednak to by było zbyt piękne. Co do zakończenia to kompletne zaskoczenie.
Pozytywne czy negatywne?
Nie zdradzę.

Szkoda, że książka jest taka cienka, bo ma zaledwie dwieście dziesięć stron. Taka lekka młodzieżówka po którą warto sięgnąć. Mam nadzieję, że kolejny tom będzie grubszy. I liczę na więcej akcji i intryg.  Nie mogę doczekać się kolejnej części.

poniedziałek, 6 lipca 2020

"Egispki nieznajomy"




Tytuł: „Egipski nieznajomy”
Autor: Anna Wierzbicka
Ocena: 10/10

Czy warto zaryzykować w życiu?
.
Ta historia miłosna udowadnia nam że tak. Czasami warto posłuchać głosu serca. Ania to dwudziestotrzyletnia dziewczyna z Gdyni i Marwan muzułmanin bo nich jest mowa. Ania poznała Marwana w momencie, kiedy zakończył się jej poprzedni związek.
.
I to w jaki sposób?
.
Napisał do niej wiadomość na facebooku. Początkowo Ania nie wiedziała czy odpisać czy nie. Odpisała z ciekawości i tak o to zaczęli ze sobą korespondować. Ania zaczęła tę znajomość traktować poważnie, lecz nie wyobrażała sobie życia z nim. Jednak serce nie sługa. Miłość zwyciężyła. Ania nawet przez chwilę nie wahała się porzucić rodziny, i przenieść się do Egiptu. Nie chcę zdradzać więcej, jeżeli chcecie się przekonać sami sięgnijcie, aby się przekonać, że prawdziwa miłość jest w stanie przetrwać wszystko.
Kiedy zobaczyłam kolejną książkę o tematyce muzułmańskiej, stwierdziłam, że po nią sięgnę. Jest to jeden z moich ulubionych tematów. Tutaj autorka obala mity na temat muzułmańskich mężczyzn, jak również pokazuje nam ich kulturę. Dowiadujemy się, że tam życie bez ślubu jest niemożliwe. Zaręczyny obchodzone są z pompą. Nie można okazywać sobie uczuć w miejscu publicznym, chodzi o pocałunki. Seks przed ślubem również jest skandalem, lecz nie każdy się tego trzyma. Mężczyzna we wszystkich książkach przedstawiany jest jako tyran bez uczuć. Nikt nie napisze, że jest dobrym ojcem i kocha swoje dzieci. Nie ma różnicy czy syn czy córka. Z kolei kobieta jest uległa i nie ma nic do powiedzenia. Jest zmęczona przez życie. Nosi  hijab (chusta na głowie) lub nikabie na twarzy, a przede wszystkim jest zależna od mężczyzny. Ania obala mity i  udowadnia nam, że tak nie jest. Kobieta może być niezależna i ma prawo decydować o sobie.
 .
Pomimo, że książka jest bardzo krótka, bo ma zaledwie sześćdziesiąt pięć stron, uważam że dla miłośników właśnie takiej literatury jest obowiązkowa. Może jest parę błędów i niedociągnięć, ale mi to w niczym nie przeszkadzało. Skupiłam się na całokształcie książki. Przeczytałam ją w jeden wieczór. Dałam wysoką notę na zachętę, by Ania nie rezygnowała z pisania. Ja osobiście widzę potencjał.
Obecnie Ania od roku mieszka w Hurgardzie i zaręczyła się.
 .
Oczywiście czas pokaże co będzie dalej?
Czy po ślubie nic się nie zmieni?
.
Za wcześnie, żeby mówić o szczęśliwym zakończeniu. Czas pokaże jak potoczą się losy tej pary. Czy Marwan da jej szczęście i doczekają się potomstwa.
 .
Jak wygląda jej życie z osobą o innej kulturze?
.
Jest bardzo burzliwe, między innymi przez to, że jest inna kultura. Najważniejsza jest akceptacja. Ale jeżeli naprawdę się kogoś kocha to wszystko można przezwyciężyć wystarczy chcieć. Ania również walczy z hejtem, szczególnie w Polsce. Nasz kraj niestety jest krajem zacofanym. Nie lubimy inności, boimy się jej. Z reguły przyjmuje się, że Arab to człowiek zły ,który źle traktuje swoje żony. Media również nie są przychylne Ja po raz pierwszy przeczytałam tak pozytywną książkę o tej tematyce.
Na zakończenie przesłanie do młodych dziewczyn. Bądźcie ostrożne i nie czekajcie na wiadomość od egipskiego nieznajomego, gdyż nigdy nie wiadomo kto siedzi po drugiej stronie. Ania miała szczęście, ale nigdy nic nie wiadomo. Niebezpieczeństwa czyhają na każdym kroku.


niedziela, 5 lipca 2020

"Zielarka"




Tytuł: „Zielarka”
Autor: Katarzyna Muszyńska
Wydawnictwo: WasPos
Ocena: 10/10

Kiedy zobaczyłam tak piękną okładkę stwierdziłam, że muszę ją przeczytać. Nie żałuję, bo pomimo nie do końca są to moje klimaty. To książka bardzo mi się podobała. Historia młodej zielarki Mareny całkowicie skradła moje serce. Dziewczyna pochodzi z Góry Kujawskiej. Matka zostawiła ją pod opieką zielarek, kiedy ona była malutka. Marena przy kobietach  miała uczyć się tego jak leczyć i uzdrawiać ludzi. Dziewczyna  z czasem  staje się coraz lepsza i jej  ręce potrafią czynić cuda. Kiedy podczas pewnego zdarzenia  moc dziewczyny wybucha z ogromną siłą, przez co dziewczynie grozi utrata życia. Wraz z Eskilem, Wilkomirem, Marena wędruje  w poszukiwaniu wiedźmy, która  należy do legendy. Od tego czy ją znajdą zależy czy będzie żyła. Ta wyprawa będzie dla całej trójki pełną niebezpieczeństw przygodą. Również nie zabraknie wątku miłosnego. Marena zastanawia się jaki motyw miała matka, że zostawiła ją obcym zielarkom na wychowanie.
.
Czy się tego dowie?
.
Jest to pierwsza książka tej autorki po którą sięgnęłam.
Autorka wprowadziła mnie innego świata, jakim są zielarki. Pomimo tego, iż nie przepadam w tego typu książkach nazw demonów i innych podobnych  to tu do niczego nie mogę się doczepić. Wszystko jak dla mnie było idealne. Fabuła, zarys i bohaterowie. Autorka ma tak lekkie pióro, że  książkę przeczytałam jednym tchem. Mieszanka wybuchowa dla miłośników fantastyki i baśni . Fajnie, że autorka i historia zawarta w książce opiera się na legendach i wierzeniach. Może dzięki temu ta książka miała w sobie to coś. Co do zakończenia to liczę na kontynuację, gdyż czuję ogromny niedosyt. Jestem na tak i serdecznie polecam.